Jesteś tutaj: Strona główna » Baza Wiedzy » ŚRODOWISKO » Zagrożenia » Zagłada Wielkiego Michała

Zagłada Wielkiego Michała

- czym jest bioróżnorodność

Bioróżnorodność to warunek zdrowej egzystencji i rozwoju ekosfery. To miliony gatunków roślin, zwierząt i grzybów które żyją teraz na ziemi, oraz te które w toku rewolucji z niej już zniknęły.

 

Dopóki proces ginięcia przebiegał powoli, nie zatrważał polityków, ani naukowców. Jednak w ostatnich 10 - leciach  tempo eksterminacji kolejnych gatunków bardzo przyspieszyło. Powodem tego zjawiska jest człowiek. Osiągnął taki poziom dominacji, że pozostałe ekosystemy zostały podbite przez niego i musiały się poddać, stopniowo ustępując mu miejsca.

Jak szybko giną gatunki?

Niestety nie jesteśmy w stanie zmierzyć tego zjawiska, bo nie wiemy dokładnie ile gatunków jest na ziemi. Naukowcy szacują że być może 1,5 mln zwierząt i roślin nie zostało jeszcze odkrytych ani nazwanych.Wiemy tylko że tempo ich wymierania przyspieszyło dziesięciokrotnie. Z przypuszczalnej ilości 100 mln gatunków na ziemi rocznie ginie ok. 10 tysięcy. Intensywne giniecie gatunków na ziemi występowało już 5 krotnie w historii naszego globu. Jednak po raz pierwszy, tylko jeden gatunek jest za to odpowiedzialny - jest to człowiek.

Co jest powodem tego nagłego przyspieszenia? Niestety jest to wzrost ludzkiej populacji oraz konsumpcji. Dokładnie niszczenie naturalnych środowisk, w których świat Flory
i Fauny mógł swobodnie się rozwijać.

Dlaczego to dla nas istotne ?

Bioróżnorodność jest wyjątkową wartością świata biologicznego, ponieważ jest to warunek naszego trwania. Jeśli wyginie jeden gatunek po jakimś czasie zaburzony zostanie cały łańcuch pokarmowy w którym miał  on swoje miejsce. Kolejne pokolenia to osobniki których rodzicie przetrwali niekorzystne warunki, a nabyte w cechy przekazali potomstwu. Zmniejszenie puli w jakiej geny zwierząt lub roślin mogą się swobodnie wymieniać, ogranicza możliwości ich rozwoju. Skutkuje to wadami genetycznymi które po pewnym czasie eliminują cały gatunek. Takie zjawisko spotyka się kiedy ilość osobników na ograniczonym terenie jest bardzo mała. Pula wymiany genów sukcesywnie się zmniejsza, a możliwości ich wymiany zanikają.

Sztuczny dobór hodowlany np. w celach podtrzymania rasowości u psów, prowadzi do i degeneracji populacji. Ten sposób hodowli jest uprawiany aby utrwalić występowanie pożądanej cechy.  Niestety oprócz tego, efektem ubocznym jest często utrwalanie się genetycznych defektów.

Podobne zjawisko można też zaobserwować w blisko spokrewnionych ze sobą rodzinach królewskich. Tam krewniacy pobierali sie ze sobą aby nie mieszać "błękitnej krwi". Przejawem tego jest hemofilia - choroba genetyczna upośledzająca krzepliwość krwi.  Tak naprawdę zakaz kazirodztwa w prawie każdej kulturze na Ziemi - to po prostu walka o zachowanie różnorodności genetycznej.

Nasze otoczenie staje się coraz mniej zróżnicowane, monokultury rolnicze niszczą naturalną bioróżnorodność natury. Gentycznie modyfikowane zwierzęta i rośliny stanowią silną konkurencję dla tych które nie mają "ulepszeń". To wszystko przyczynia się do zubożenia ogólnej puli różnorodności.

Zagłada Wielkiego Michała

Kilkaset lat temu banany nie wyglądały jak teraz. Te które rosły na drzewach były szczelnie wypełnione twardymi niejadalnymi nasionami, a smakowitego miąższu było tam niewiele. Pewnego dnia ktoś znalazł zmutowane drzewo bananowca które rodziło owoce bezpestkowe, zaczął je intensywnie  wegetatywnie rozmnażać. Tak powstała pierwsza odmiana użytkowa tego owocu. Niestety banany zmuszone przez człowieka do wiecznego celibatu, nie mogły wymieniać miedzy sobą genów. Doprowadziło to do spadku ich odporności na grzyby i niebawem odmiana Gros Micheal (Wielki Michał) kompletnie została eksterminowana przez choroby grzybowe. Zastąpiła ją więc odmiana Cavendish do której należą wszystkie banany dostępne na naszych sklepowych półkach. Nie doczekała się ona jeszcze swojego następcy a jest coraz mocniej atakowana przez grzyby, które nabywają stopniowo odporności na kolejne generacje fungicydów. Po raz kolejny człowiek doprowadzając do genetycznego zubożenia, wprowadzając monotonnię, sam sobie podstawił nogę.

Jednak naukowcy nie poddają się. Okazało się że odmiana Gros Micheal uchowała się w izolacji doliny Dolnego Konga. W przeciwieństwie do całkiem bezpłodnego Cavendisha, zmuszona agrotechnicznymi zabiegami, jest w stanie wytworzyć nasiona zapylona pyłkiem dzikich bananów. W Hondurasie powstał Instytu Ochrony Banana, a jego pracownicy w pocie czoła zapylają ręcznie codziennie 30 tysięcy kwiatów, aby po miesiącu znaleźć 1 pestkę przeszukawszy wcześniej ponad 300 owoców. Z całej uzyskanej partii naukowcy zbierają ok 15 nasion , z czego wykiełkuje 1/3. Tak wygląda proces odtworzenia działań natury - uzyskane owoce są odporne na choroby grzybowe, ale nie spełniają pozostałych kryteriów: smaku, wytrzymałości, braku nasion. W tym momencie w Honduraskim instytucie jest około 300 nowych odmian, także może losy banany nie są jeszcze do końca przesądzone.

W wiecznej zmarzlinie norweskich fiordów powstała nowa Arka Noego. Jest to wydrążony w lodzie bank nasion. Ma on na celu podtrzymanie bioróżnorodności świata roślinnego zbierając  kolekcję nasion 400 000 gatunków roślin z całego świata. Każda próbka jest podwójna i po oznaczeniu zostaje zamrożona w beztlenowych warunkach w temperaturze - 18°C. Z Banku korzystają naukowcy z całego świata w projektach prowadzących do odtwarzania bioróżnorodności gatunków.

 

 Nie tylko te owoce mają przed sobą niepewną przyszłość. Ich los mogą podzielić również tak ważne gospodarczo gatunki jak soja, kawa i pomidory. Jedyne co możemy zrobić to z większą śiwadomością i uwagą dbać o środowisko i nie dokładać do wyginięcia kolejnych gatunków swojej niechlubnej cegiełki.

Dodaj komentarz

Komentarze



Inowacyjna gospodarka