Jesteś tutaj: Strona główna » Baza Wiedzy » ŚRODOWISKO » Rośliny przychodzą nam z pomocą

Rośliny przychodzą nam z pomocą

czyli fitoremediacja

Ta trudna nazwa to nazwa procesu w którym rośliny oczyszczają środowisko. Niedoceniane przez nas połacie zieleni po cichu i pokornie wykonują za nas ciężką pracę, często taką jakiej nikt inny nie umiałby zrobić. 

Gatunki niektórych roślin posiadają umiejętność wiązania niebezpiecznych toksyn i wbudowania je we własne ciało. W ten sposób mogą oczyszczać ziemię skażoną metalami ciężkimi, czy wodę i powietrze zanieczyszczone związkami siarki.

 

Widzieliście zapewne długie pasma żółto kwitnącej gorczycy wzdłuż dróg?? ta roślina pochłania zanieczyszczenia z tras komunikacyjnych: metale ciężkie, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, tlenki azotu, pyły a nawet ozon !

 

Przyroda wykonuje za nas tą niewdzięczną pracę wiążąc toksyny przez korzenie. Rośliny "wydobywają" je z gleby, pozostawiając ją zdatną na terenach poprzemysłowych, silnie zurbanizowanych, silnie zanieczyszczonych.

Rośliny potrafią też rozkładać w ziemi związki organiczne. Naukowcy nie znają dokładnego mechanizmu tego zjawiska. Wiadomo że rozkład zanieczyszczeń organicznych (np. ropy naftowej po awarii statku) prowadzą mikroorganizmy. Obecność odpowiednich roślin regulujei poprawia ich życie, wspomagając proces oczyszczania.

Gatunki takie jak Robinia akcjowa, morwa czarna i jabłonie wydzielają do ziemi przez korzenie substancje z grupy  falowonoidów.  Są to związki o naturze pierścieniowej, sprzyjające rozwojowi mikroorganizmów które umieją czerpać energię z rozerwania tego chemicznego pierścienia. Flawonoidy stymulują rozwój glebowej flory tak mocno że ich rezerwa szybko się wyczerpuje. Wtedy zabierają się za rozrywanie pierścieni najbardziej toksycznych organicznych związków: węglowodorów aromatycznych (WWA)
i chlorowanych dwufenyli (PCB), uznawanych za głównych trucicieli gleby.

 

Naukowcy pracują nad modelami samodzielnych oczyszczalni  wody opartych na roślinach.

Najbardziej zanieczyszczone tereny uzdrawia się przy pomocy roślin jednorocznych. Wykorzystuje się do tego celu te które są odporne na toksyny i łatwo wbudowują je
w swoje ciała. Są to najczęściej słoneczniki, kukurydza, rzepak i szarłat.  Rośliny wieloletnie mogą wzbogacać  krajobraz równocześnie go oczyszczając, w ten sposób używa się wierzby wiciowej i miskanta - pięknej ozdobnej trawy.Po spełnieniu roli jaką flora wykonała na polu oczyszczenia toksyny zawarte w ciałach roślin utylizuje się
w spalarniach. Aby odzyskany, oczyszczony teren miał po kilku latach również wartość estetyczną,wraz z roślinami sezonowymi sadzi się drzewa.

 

Rzadko pamięta się o tym że rośliny w takich zdegradowanych przestrzeniach, chronią również przed  hałasem, nadmiarem opadów i erozją gleby. Utrzymują na terenach miejskich wyższą wilgotność powietrza i niższą temperaturę. Podnoszą  również  wartość gruntów na których rosną.

Jedyną wadą tej technologii jest długotrwałość samego procesu oczyszczania który trwa 3 do 5 lat.  Aby go udoskonalić naukowcy poszukują gatunków które radzą sobie
z eliminowaniem specyficznych toksyn, szukają takich które mogą być  wartościowym opałem, lub stanowić element zieleni miejskiej.

 

Fitoremediacja ukazuje doskonałość natury - kiedy my naszym nieodpowiedzialnym działaniem naruszamy jej delikatną równowagę, ona sama potrafi przyjść nam
z pomocą.

Dodaj komentarz

Komentarze



Inowacyjna gospodarka