Jesteś tutaj: Strona główna » Baza Wiedzy » ŚRODOWISKO » Zagrożenia

Zagrożenia

ekologiczne problemy nad którymi warto się pochylić

W tym miejscu dowiemy się o zagrożeniach dla naszego ekosystemu. Będziemy opisywać poważne i nurtujące problemy które dotyczą nas i naszego otoczenia.

 

            

 

Czy pszczoły skazane są na zagładę?

           

            Ekolodzy i rolnicy na całym świecie biją na alarm. Masowe wymieranie pszczół jest faktem. Pierwsze objawy tego niepokojącego zjawiska zostały zaobserwowane w Ameryce Północnej kilka lat temu. Stopniowo zasięg tajemniczej choroby rozszerzał się na cały świat skutkując znacznym zmniejszeniem się pszczelej populacji.

              Kiedy myślimy o pszczołach, robi nam się słodko w ustach, a myśli wypełnia smak miodu. Pobratymcy Pszczółki Mai mają jednak o wiele ważniejsze zadanie, od którego zależy los życia na ziemi.

            1/3 wszystkich upraw roślinnych i aż 90 % drzew i krzewów owocowych jest owadopylnych. Oznacza to, że bez pszczelej pracowitości nie wydadzą plonów. Podobno Albert Einstein stwierdził że: "ludzkość będzie istniała tylko 5 lat po śmierci ostatniej pszczoły" . Miejmy nadzieję że to mroczne proroctwo nie spełni się, a fakt masowego wymierania pszczół skupi uwagę naukowców.

 

             Co wiemy? Oficjalnie przyczyną masowego wymierania pszczół jest "Colony Collapse Disorder" czyli tajemnicza jednostka choroba, której nazwa nie przybliża mechanizmu jej działania, opisuje jedynie skutki jakie powoduje.

             “Choroba wymierania kolonii” - bo tak można dosłownie przełożyć ten zwrot, nie ma jednej, spójnej i potwierdzonej naukowo przyczyny. Naukowcy gubią się w domniemaniach, sprawdzają nowe teorie, próbują łączyć je ze sobą, synergizując ich działanie, aby znależć możliwe przyczyny masowego wymierania.

            Najważniejsze jednak pytanie - czy umiemy temu zjawisku zapobiec? Póki co takie działania są mało skuteczne. W Polsce szacuje sie, że co sekundę ginie ponad 100 pszczół, a ich ogólna populacja zmniejszyła się o 30% w stosunku do średniej wieloletniej. W Ameryce Północnej są miejsca gdzie liczba pszczelich rodzin zmniejszyła się o ponad 90%. W Europie wprowadzane są dotacje dla właścicieli uli, ponieważ skala tego zjawiska już dotyka rolnictwo, odbijając się na plonowaniu.

            Jedyną jak dotąd naukowo potwierdzoną przyczyną wymierania jest używanie przez rolników pestycydu z grupy nikotynamidów - chlotianidyny. Jest to neurotoksyna, która działa paraliżująco na układ nerwowy owadów powodując śmierć. Nawet jeśli dawka jest mniejsza niż śmiertelna, wówczas trwale uszkadza układ pokarmowy i dezorientuje pszczoły, uniemożliwiając im powrót z miejsca żerowania do ula.

            W Europie wymieranie miało bardzo spektakularny przebieg a akcje lokalnych ekologów zmusiły władze do przeprowadzenia dochodzenia w tej sprawie. W 2007 roku plaga stonki korzeniowej niszczyła olbrzymie połacie pól kukurydzianych w Niemczech. Rząd decyduje się wydać regulację dopuszczającą użycie wszystkich możliwych środków aby zastopować rozwój szkodnika i dalsze straty w plonach kukurydzy. Pada decyzja o masowym użyciu chlotianidyny, której działanie nie było do końca przebadane. Krótko po jej zastosowaniu wymiera 330 milionów pszczół, głównie na terenach Niemiec i Francji.

            Wówczas niemieckie Centrum Badania Roślin Uprawnych wydaje dokumenty potwierdzające że chlotianidyna miała bezpośredni wpływ na śmierć pszczół. Naciski niemieckich ekologów na koncern Bayer - producenta tego pestycydu nie skutkują. Jednak ostatecznie presja opini społecznej spowodowała wydanie regulacji rządu niemieckiego  zakazującej używania tej substancji. Rząd wypłacił rolnikom odszkodowania stwierdzając że: " że powodem zatrucia pszczół jest rozprzestrzenianie się chlotianidyny z nasion zaprawionych nasion kukurydzy". Aktualnie chloatianidyna jest dopuszczona do użytku na terenie Niemiec, zakaz jej użycia został wycofany.

            Firma Bayer broni się mówiąc że zatrucie zostało spowodowane nieumiejętnym użyciem pestycydu przez rolników.Nie zrobionojednak  wystarczająco wiele, aby takiemu niewłaściwemu stosowaniu zapobiec.

            Inne proponowane przez naukowców potencjalne przyczyny wymierania pszczół to między innymi: masowa infekcja pajęczakami z rodzaju verroa destructor, które zostały sprowadzone z Indonezji w drodze handlu pszczelimi rodzinami, i jako pasożyt zawleczony, rozprzestrzeniły się po Europie i Ameryce. Naukowcy spekulują również o móżliwym zaburzeniu magnetoreceptorów u pszczół, które pomagają im w lokalizacji ula. Pszczele GPS'y miałyby być dezorientowane przez system HAARP, który testuje wpływ różnorodnych czynników na jonosferę. Żadna z tych hipotez nie została potwiedzona naukowo.

                  A teraz zła wiadomość - w Polsce chlotianidyna jest nadal szeroko stosowana w pestycydach. Pszczelarze zdają sobie sprawę z powagi sytuacji i naciskają aparat rządowy, chcąc wymusić odpowiednie działania. Niestety bezskutecznie. Preparaty zawierające tą substancje to min: Modesto 480 FS, oraz Apacz 50 WG. W Polsce w chwili obecnej dopuszczonych do obrotu jest 18 produktów zawierających substancję imidachlopryd, 3 z substancją aktywną chlotianidyna, 2 z substancją aktywną tiachlopryd oraz 3 z substancją tiametoksam. Substancje te mają identyczny mechanizm działania. Niektóre z nich są zalecane w ochronie sadowniczej. W 2009 roku Bayer CropScience przeprowadził konferencję wraz z Polskim Związkiem Pszczelarzy na której poinformował iż obecnie w oparciu o posiadane wyniki badań nie stwierdzono jednoznacznie wpływu substancji aktywnej imidachlopryd na masowe wymieranie pszczół.

            Miejmy nadzieję że minister rolnictwa smarując miodem kromkę chleba pomyśli o swoich wnukach które pszczoły mogą znać już tylko ze starej dobranocki. Liczymy też  na samorefleksję firm produkujących środki ochrony roślin. Zdrowy rozsądek pokazuje, że jeśli znikną pszczoły, znikną całe gałęzie rolnictwa. Kto będzie wtedy kupował pestycydy?

Źródła informacji:

www.globalnaekowioska.blogspot.com

www.wikipedia.pl

www.chonmypszczoly.pl

www.orka2.sejm.gov.pl

[break]

Dodaj komentarz

Komentarze



Inowacyjna gospodarka